III Niedziela Adwentu 2015

Gdy Jan nauczał, pytały go tłumy: «Cóż więc mamy czynić?». On im odpowiadał: «Kto ma dwie suknie, niech jedną da temu, który nie ma; a kto ma żywność, niech tak samo czyni».
Przychodzili także celnicy, żeby przyjąć chrzest, i pytali go: «Nauczycielu, co mamy czynić?». On im odpowiadał: «Nie pobierajcie nic więcej ponad to, ile wam wyznaczono». Pytali go też i żołnierze: «A my, co mamy czynić?» On im odpowiadał: «Nad nikim się nie znęcajcie i nikogo nie uciskajcie, lecz poprzestawajcie na swoim żołdzie». Gdy więc lud oczekiwał z napięciem i wszyscy snuli domysły w sercach co do Jana, czy nie jest Mesjaszem, on tak przemówił do wszystkich: «Ja was chrzczę wodą; lecz idzie mocniejszy ode mnie, któremu nie jestem godzien rozwiązać rzemyka u sandałów. On chrzcić was będzie Duchem Świętym i ogniem. Ma On wiejadło w ręku dla oczyszczenia swego omłotu: pszenicę zbierze do spichrza, a plewy spali w ogniu nieugaszonym». Wiele też innych napomnień dawał ludowi i głosił dobrą nowinę.

Łk 3, 10-18

Niedziela dzisiejsza nazywana jest niedzielą gaudete. Gaudete języku łacińskim znaczy „radujcie się”. Dlaczego Kościół zachęcając nas do radości daje nam właśnie takie Słowo? Z czego mamy sie cieszyć? Skoro Jan Chrzciciel stawia przed nami takie wymagania?

Ludziom najuboższym, którzy mieli jedynie jedną wierzchnią suknię, kazał oddawać drugą i nie gromadzić, nie oszczędzać na „lepszą przyszłość”. Poborcy podatkowi i Żołnierze mieli odrzucić łatwą możliwość czerpania większego zysku. czy to ma być powód do radości- „klepać biedę”?! A jednak zwróćmy uwagę , że Ludzie przychodzili do Jana, garneli do niego, bo dawał im w zamian coś o wiele cenniejszego od zniszczalnego złota i srebra. Dawał im nadzieję. I możemy powiedzieć więcej, że wskazał im źródło tej prawdziwej nadziei-Jezusa Chrystusa.

Ten Mocniejszy jest dla nas powodem do radości, gdyż przychodzi na świat i im bliżej jest nas, im bardziej jesteśmy świadomi Jego obecności, tym bardziej nie tylko ta niedziela ale i każdy dzień stanie się dla nas czasem radości!

br. Wojciech Pawłowski OFMCap

II Niedziela Adwentu 2015

Było to w piętnastym roku rządów Tyberiusza Cezara. Gdy Poncjusz Piłat był namiestnikiem Judei, Herod tetrarchą Galilei, brat jego Filip tetrarchą Iturei i kraju Trachonu, Lizaniasz tetrarchą Abileny; za najwyższych kapłanów Annasza i Kajfasza skierowane zostało słowo Boże do Jana, syna Zachariasza, na pustyni. Obchodził więc całą okolicę nad Jordanem i głosił chrzest nawrócenia dla odpuszczenia grzechów, jak jest napisane w księdze mów proroka Izajasza: Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego! Każda dolina niech będzie wypełniona, każda góra i pagórek zrównane, drogi kręte niech się staną prostymi, a wyboiste drogami gładkimi! I wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże.

(Łk 3,1-6)

W Księdze proroka Izajasza czytamy, że słowo, które wychodzi z ust Bożych nie wraca do Niego bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciał, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa (por. Iz 55,10n). Jeśli zatem wierzymy słowu Pisma, to wielkim błogosławieństwem jest podjęcie słowa skierowanego do nas przez Boga, by w swoim czasie również kosztować z jego owoców. Wydaje się, że doskonale wiedział o tym bohater dzisiejszej Ewangelii – Jan chrzciciel. Przyjął on skierowane do niego słowo i zaczął działać zgodnie z tym co usłyszał. Jakie owoce zrodziły jego czyny? Wśród wielu zauważamy choćby takie, że część z tych którzy go słuchali poszła za Jezusem (por. J 1,37), że sam Jezus przyszedł do niego przyjąć chrzest – można by powiedzieć, że przyszedł przyjąć od Jana posługę, którą zlecił mu Bóg – Ojciec (por. Mt 3,13-17) oraz, że dzięki postępowaniu zgodnie z usłyszanym słowem zasłużył Jan na miano największego spośród proroków (por. Mt 11,11-13).

Jeśli zatem takie owoce przynosi podjęcie słowa kierowanego do nas przez Boga, to czy nie warto codziennie nadstawiać ucha i słuchać do czego dziś wzywa mnie Pan?

br. Ryszard Dorda OFMCap

Konferencja franciszkańska Terytoria 2015

„Terytoria – w świątyni słońca”. Taki tytuł nosiła kolejna sesja franciszkańska organizowana przez Instytut Studiów Franciszkańskich i Braci Mniejszych Konwentualnych Prowincji Krakowskiej, w której wzięliśmy udział. Odbyła się ona w auli bł. Jakuba przy ul. Franciszkaskiej 4 w poniedziałek 30 listopada. Spotkanie było poświęcone misjom franciszkańskim na ziemiach Inków, a także szczególnemu wydarzeniu, jakim jest beatyfikacja dwóch misjonarzy – męczenników franciszkańskich: o. Zbigniewa Strzałkowskiego OFMConv i o. Michała Tomaszka OFMConv.

Konferencja została podzielona na trzy sesje. Pierwsza dotyczyła ekspansji Imperium Inków, bogactwa ich wierzeń i kultury oraz inkulturacji chrześcijaństwa na tych ziemiach. W drugiej części prelegenci przedstawili zagadnienie przybycia franciszkanów do Ameryki Południowej, zakładania misji w Peru ze szczególnym zwróceniem uwagi na historię założenia misji krakowskiej prowincji. Trzecia sesja wprowadziła uczestników w obecną sytuację społeczno – polityczną w Peru, w której żyli o. Michał i o. Zbigniew. Ukazała także znaczenie ich beatyfikacji dla całego Kościoła, zwłaszcza w Polsce i Peru. Konferencja zakończyła się wspólnym posiłkiem zgodnie z niepisaną zasadą: „po uczcie dla ducha, uczta dla ciała”.

Paweł Dubiel OFMCap

Przyjęcie posługi lektoratu!

Nasz postnowicjat ma nowego lektora! W sobotę, 28 listopada, odbyła się uroczysta Eucharystia, w czasie której nasz brat Mateusz Skoczylas przyjął tą posługę.  Jest to jeden z początkowych etapów, który przechodzi kandydat przygotowujący się do święceń prezbiteratu. Liturgii przewodniczył gwardian krakowskiego klasztoru, br. Jerzy Uram, a homilię zachęcającą do wytrwałości i wierności w zgłębianiu Słowa Bożego wygłosił br. Łukasz Stec. Wieczorem, w czasie wspólnej rekreacji, świętowaliśmy to wydarzenie. Bratu Mateuszowi życzymy nade wszystko Ducha Pańskiego!

br. Paweł Dubiel OFMCap