III Niedziela Wielkanocna 2016

Jezus ukazał się znowu nad Morzem Tyberiadzkim. A ukazał się w ten sposób: Byli razem Szymon Piotr, Tomasz, zwany Didymos, Natanael z Kany Galilejskiej, synowie Zebedeusza oraz dwaj inni z Jego uczniów. Szymon Piotr powiedział do nich: Idę łowić ryby. Odpowiedzieli mu: Idziemy i my z tobą. Wyszli więc i wsiedli do łodzi, ale tej nocy nic nie złowili. A gdy ranek zaświtał, Jezus stanął na brzegu. Jednakże uczniowie nie wiedzieli, że to był Jezus. A Jezus rzekł do nich: Dzieci, czy nie macie nic do jedzenia? Odpowiedzieli Mu: Nie. On rzekł do nich: Zarzućcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie. Zarzucili więc i z powodu mnóstwa ryb nie mogli jej wyciągnąć. Powiedział więc do Piotra ów uczeń, którego Jezus miłował: To jest Pan! Szymon Piotr usłyszawszy, że to jest Pan, przywdział na siebie wierzchnią szatę – był bowiem prawie nagi – i rzucił się w morze. Reszta uczniów dobiła łodzią, ciągnąc za sobą sieć z rybami. Od brzegu bowiem nie było daleko – tylko około dwustu łokci. A kiedy zeszli na ląd, ujrzeli żarzące się na ziemi węgle, a na nich ułożoną rybę oraz chleb. Rzekł do nich Jezus: Przynieście jeszcze ryb, któreście teraz ułowili. Poszedł Szymon Piotr i wyciągnął na brzeg sieć pełną wielkich ryb w liczbie stu pięćdziesięciu trzech. A pomimo tak wielkiej ilości, sieć się nie rozerwała. Rzekł do nich Jezus: Chodźcie, posilcie się! Żaden z uczniów nie odważył się zadać Mu pytania: Kto Ty jesteś? bo wiedzieli, że to jest Pan. A Jezus przyszedł, wziął chleb i podał im – podobnie i rybę. To już trzeci raz, jak Jezus ukazał się uczniom od chwili, gdy zmartwychwstał. A gdy spożyli śniadanie, rzekł Jezus do Szymona Piotra: Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci? Odpowiedział Mu: Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham. Rzekł do niego: Paś baranki moje. I znowu, po raz drugi, powiedział do niego: Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie? Odparł Mu: Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham. Rzekł do niego: Paś owce moje. Powiedział mu po raz trzeci: Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie? Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: Czy kochasz Mnie? I rzekł do Niego: Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham. Rzekł do niego Jezus: Paś owce moje. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci: Gdy byłeś młodszy, opasywałeś się sam i chodziłeś, gdzie chciałeś. Ale gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a inny cię opasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz. To powiedział, aby zaznaczyć, jaką śmiercią uwielbi Boga. A wypowiedziawszy to rzekł do niego: Pójdź za Mną!

J 21, 1-19

Jezus ukazuje się uczniom nad brzegiem jeziora Galilejskiego, ewangelia wymienia siedmiu uczniów, liczba ta oznacza pełnię. W rozdziale 21 ewangelii Janowej Szymon Piotr ma uprzywilejowane miejsce, to on podejmuje inicjatywę połowu ryb, rzuca się w morze by szybciej dopłynąć do brzegu, wyciąga sieć pełną ryb, rozmawia z Jezusem wyznając miłość.

Nocny połów ryb przez uczniów nie przynosi rezultatu, gdyż zabrakło komunii z Jezusem, latorośl nie może przynieść owocu sama z siebie, jeśli nie trwa w winnym krzewie. Dopiero rankiem, gdy na słowo Jezusa zarzucają powtórnie sieć, wyciągają ją pełną ryb w liczbie stu pięćdziesięciu trzech. W jednej z interpretacji liczba ta oznacza wszystkie rodzaje, gatunki ryb, jakie były w tym jeziorze, co symbolizuje pełnię. Umiłowany uczeń, który rozpoznaje Jezusa i mówi do Piotra, że to jest Pan, odzwierciedla prawdziwą miłość, która jest w stanie dostrzec i rozpoznać Pana. Ryby wyciągnięte na brzeg są symbolem ocalonych ludzi, owa pełnia dotyczy całej ludzkości. Każdy człowiek może dostąpić ocalenia.

Jezus zaprasza uczniów, by się posilili, jest to odniesienie do prawdziwego pokarmu, na który codziennie zaprasza na Bóg, a którym jest Eucharystia. Dialog Jezusa z Piotrem z jednej strony skoncentrowany jest na miłości, potrójne wyznanie miłości przez Piotra jest pewnym odniesieniem do potrójnego zaparcia się Mistrza. Drugim tematem jest rola Piotra jako przewodnika i pasterza dla Kościoła. Instytucja jaką jest Kościół nigdy nie może być pozbawiona miłości. Dialog kończy się wezwaniem „pójdź za Mną” skierowanym do Piotra, a w nim do każdego z nas, byśmy poszli za Jezusem i zaczęli Go naśladować.

br. Mirosław Burzyński OFMCap