II Niedziela Zwykła 2017

Jan zobaczył Jezusa, nadchodzącego ku niemu, i rzekł: Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie. Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się objawił Izraelowi. Jan dał takie świadectwo: Ujrzałem Ducha, który jak gołębica zstępował z nieba i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: Ten, nad którym ujrzysz Ducha zstępującego i spoczywającego nad Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym. Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym.

J 1,29-34

W Ewangelii na dzisiejszą niedzielę słyszymy świadectwo Jana Chrzciciela o Jezusie. Tydzień temu przeżywaliśmy Święto Chrztu Pańskiego – dzisiaj Słowo Boże ponownie kieruje nas ku kontemplacji tej tajemnicy.

W dzisiejszej Ewangelii Jan mówi o Jezusie, który przychodzi do niego, aby zostać ochrzczonym: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata.”  Ten tajemniczy tytuł nawiązuje do starotestamentalnych ofiar składanych w świątyni, do baranka paschalnego spożywanego na pamiątkę wyjścia Izraelitów z Egiptu, oraz chyba najpełniej do proroctwa Izajasza o Słudze Jahwe, którego jak cichego baranka prowadzą na zabicie. Jezus jest tym Sługą-Barankiem, który sam będąc bez grzechu przyjmuje na siebie nieprawości wszystkich ludzi. Grzech świata to nie tylko aktualne grzechy ludzi, ale to stan nieprzyjaźni wobec Boga; stan oddzielenia świata od Boga, który jest jego Stwórcą. W  tekście greckim Ewangelii w tym wyrażeniu jest użyty czasownik „airein”, który oznacza również: usuwać, zabierać, brać, podnosić, nieść. To samo słowo łączy się w innych miejscach Ewangelii z czynnością dźwigania krzyża. Właśnie Jezus zaniósł ludzkie grzechy na drzewo krzyża i na nim dokonał odkupienia świata.

Jednak Jego ofiara nie tylko usuwa grzechy, ale także przynosi nam nowe życie. Jan Chrzciciel zapowiada, że Jezus jest Tym, który będzie chrzcił Duchem Świętym. Istotnie, Jezus przyniósł nam zbawienie – czyli udział w życiu Bożym, które sprawia w nas Duch Święty.

Ostatnie zdanie dzisiejszej Ewangelii jest świadectwem wiary Jana Chrzciciela. Te słowa powinny stać się  wyznaniem wiary każdego chrześcijanina także dzisiaj. Ale czy ja wierzę, że Jezus jest Synem Bożym, zesłanym na świat Bożym Barankiem? Czy uznaję siebie za grzesznika i proszę o łaskę Ducha Świętego, konieczną do zbawienia?

Jan zaświadczył, że zobaczył Mesjasza, a czy ja w swoim życiu spotkałem już i doświadczyłem uzdrawiającej mocy Boga?

br. Rafał Król OFMCap