II Niedziela Adwentu 2016

W owym czasie wystąpił Jan Chrzciciel i głosił na Pustyni Judzkiej te słowa: Nawróćcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie . Do niego to odnosi się słowo proroka Izajasza, gdy mówi: Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, Dla Niego prostujcie ścieżki. Sam zaś Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a jego pokarmem była szarańcza i miód leśny. Wówczas ciągnęły do niego Jerozolima oraz cała Judea i cała okolica nad Jordanem. Przyjmowano od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając przy tym swe grzechy. A gdy widział, że przychodzi do chrztu wielu spośród faryzeuszów i saduceuszów, mówił im: Plemię żmijowe, kto wam pokazał, jak uciec przed nadchodzącym gniewem? Wydajcie więc godny owoc nawrócenia, a nie myślcie, że możecie sobie mówić: Abrahama mamy za ojca, bo powiadam wam, że z tych kamieni może Bóg wzbudzić dzieci Abrahamowi. Już siekiera do korzenia drzew jest przyłożona. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. Ja was chrzczę wodą dla nawrócenia; lecz Ten, który idzie za mną, mocniejszy jest ode mnie; ja nie jestem godzien nosić Mu sandałów. On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem. Ma On wiejadło w ręku i oczyści swój omłot: pszenicę zbierze do spichlerza, a plewy spali w ogniu nieugaszonym.

Mt 3,1-12

 

„Nawróćcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie”, „Przygotujcie drogę Panu, Dla Niego prostujcie ścieżki”. Zawsze kiedy rozważałem te słowa zwracałem uwagę na to, że św. Jan z całą mocą nawołuje tłumy do nawrócenia. Robi to na pustyni, miejscu gdzie teoretycznie nie powinno być ludzi, gdzie nie ma sprzyjających warunków do życia. Jednak tłumy lgną do niego. Nawet faryzeusze i saduceusze, których zganił, jednak nie zabraniał im tego, aby mogli przyjąć chrzest i się nawrócić, modląc się jednocześnie o to aby ich czyn przyniósł dobre owoce a nie wypływał jedynie z ich chęci zabezpieczenia się na „wszelki wypadek”. Jednak to co dziś mnie dotyka, to słowa które padają po tych wzywających do nawrócenia. „Sam zaś Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej pas skórzany około bioder, a jego pokarmem była szarańcza i miód leśny”.  To świadectwo tego, że sam zaś Jan najpierw się nawrócił, sam rozpoczął taki tryb życia i odkrył swoja misję. Dopiero gdy sam odkrył do czego jest powołany, mógł wypełniać zadanie które zostało mu powierzone i dopiero „Wówczas ciągnęły do niego Jerozolima oraz cała Judea i cała okolica nad Jordanem”. Zaproszenie do nawrócenia płynące z dzisiejszej ewangelii jest przede wszystkim zaproszeniem do nawrócenie dla mnie, abym sam odkrył do czego mnie Pan powołuje, do jakiej misji mnie zaprasza, a dopiero wówczas będę mógł stawać się dla innych „głosem wołającym na pustyni”.

br. Przemysław Andrys OFMCap