I Niedziela Wielkiego Postu 2016

Jezus pełen Ducha Świętego, powrócił znad Jordanu i przebywał w Duchu [Świętym] na pustyni czterdzieści dni, gdzie był kuszony przez diabła. Nic w owe dni nie jadł, a po ich upływie odczuł głód. Rzekł Mu wtedy diabeł: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz temu kamieniowi, żeby się stał chlebem». Odpowiedział mu Jezus: «Napisane jest: Nie samym chlebem żyje człowiek». Wówczas wyprowadził Go w górę, pokazał Mu w jednej chwili wszystkie królestwa świata i rzekł diabeł do Niego: «Tobie dam potęgę i wspaniałość tego wszystkiego, bo mnie są poddane i mogę je odstąpić, komu chcę. Jeśli więc upadniesz i oddasz mi pokłon, wszystko będzie Twoje». Lecz Jezus mu odrzekł: «Napisane jest: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz». Zaprowadził Go też do Jerozolimy, postawił na narożniku świątyni i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się stąd w dół! Jest bowiem napisane: Aniołom swoim rozkaże o Tobie, żeby Cię strzegli, i na rękach nosić Cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień». Lecz Jezus mu odparł: «Powiedziano: Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego». Gdy diabeł dokończył całego kuszenia, odstąpił od Niego aż do czasu.

Łk 4, 1-13

Diabeł jest świadom, że samo tylko poczucie głodu nie spowoduje, iż Jezus ulegnie jego pokusom zaspokojenia braku. Dlatego też odstępuje on do czasu, w którym nie byłoby już żadnej nadziei na ratunek – do czasu męki krzyżowej. Wówczas to, opuszczony przez niemalże wszystkich Zbawiciel, odczuwając tak ogromny ból i pragnienie, słyszy ponownie słowa pokusy: „Jeśli jesteś Synem Bożym, zejdź z krzyża”.

To, co pozwala Jezusowi ostatecznie przetrwać pokusę – tak poszcząc 40 dni na pustyni, jak i wisząc 3 godziny na krzyżu – to nieprzerwane wpatrywanie się z wiarą w kochającego Ojca.

Doskonale odkrył to św. Franciszek z Asyżu, który także mając za sobą doświadczenie 40-dniowego postu oraz pokus szatańskich, napisał niegdyś w Pozdrowieniu cnót, że jest tylko i wyłącznie jedna rzecz, jaka potrafi zawstydzić wszystkie możliwe pokusy diabelskie.

Tym czymś jest właśnie Miłość.

br. Antoni Małeta OFMCap