X Niedziela zwykła 2015

Jezus przyszedł z uczniami swoimi do domu, a tłum znów się zbierał, tak że nawet posilić się nie mogli. Gdy to posłyszeli Jego bliscy, wybrali się, żeby Go powstrzymać. Mówiono bowiem: «Odszedł od zmysłów».

Natomiast uczeni w Piśmie, którzy przyszli z Jerozolimy, mówili: «Ma Belzebuba i przez władcę złych duchów wyrzuca złe duchy». Wtedy przywołał ich do siebie i mówił im w przypowieściach: «Jak może szatan wyrzucać szatana? Jeśli jakieś królestwo wewnętrznie jest skłócone, takie królestwo nie może się ostać. I jeśli dom wewnętrznie jest skłócony, to taki dom nie będzie mógł się ostać. Jeśli więc szatan powstał przeciw sobie i wewnętrznie jest skłócony, to nie może się ostać, lecz koniec z nim. Nie, nikt nie może wejść do domu mocarza i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże i wtedy dom jego ograbi. Zaprawdę powiadam wam: wszystkie grzechy bluźnierstwa, których by się ludzie dopuścili, będą im odpuszczone. Kto by jednak zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego». Mówili bowiem: «Ma ducha nieczystego».

Tymczasem nadeszła Jego Matka i bracia i stojąc na dworze, posłali po Niego, aby Go przywołać. Właśnie tłum ludzi siedział wokół Niego, gdy Mu powiedzieli: «Oto Twoja Matka i bracia na dworze pytają się o Ciebie». Odpowiedział im: «Któż jest moją matką i którzy są braćmi?» I spoglądając na siedzących wokoło Niego rzekł: «Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Bożą, ten Mi jest bratem, siostrą i matką».

(Mk 3,20-35)

Dzisiejsza Ewangelia obfituje w treści. Z całego bogactwa danego nam słowa chciałbym krótko pochylić się nad dwoma fragmentami.

Pierwszym – J3,28-30 – przywołującym bardzo mocne słowa Jezusa wskazującego na rodzaj grzechu, który nigdy nie będzie odpuszczony. Jak czytamy powyżej, jest to grzech bluźnierstwa przeciw Duchowi Świętemu. Często jednak stajemy na pytaniu: Co znaczy zbluźnić przeciw Duchowi Świętemu? No i dodatkowo, dlaczego taki grzech nie miałby być odpuszczony? Przecież nauczanie Kościoła wyraźnie mówi, że jeżeli wyznajemy swoje grzechy w sakramencie pojednania, żałujemy za nie i postanawiamy poprawę, to Bóg w swym miłosierdziu przebacza nam grzechy. Wszystkie! O co więc chodzi z tym jednym? Jak czytamy u Silvano Faustiego, bluźnierstwa są grzechem skierowanym bezpośrednio przeciwko Bogu. Przypisują Bogu to, co Go nie dotyczy i odbierają Mu to, co do Niego należy. Fausti pisze dalej: bardzo niebezpieczne jest przypisywanie sobie dobrej wiary, uważanie siebie za sprawiedliwego, zakładanie, że mamy rację i brak woli do zmiany, uznawanie własnych przekonań za prawdę, co w konsekwencji może prowadzić do odrzucenia bezwarunkowego przebaczenia, jakie daje Jezus mocą Ducha Bożego… Kto popełnia ten grzech, uważa że jest na właściwej drodze i nie chce być pojednany, nie może otrzymać przebaczenia dopóki nie uzna siebie za grzesznika. Jest to ślepota faryzeuszy, która trwa tak długo, dopóki sądzą, że widzą.[1]

Drugi fragment – J3, 31-35 – mówi o prawdziwych krewnych Jezusa. Jako komentarz chciałbym przytoczyć słowa św. Franciszka, który tak mówił o tych, którzy czynią pokutę: O, jakże szczęśliwi i błogosławieni są oni i one, gdy takie rzeczy czynią i w nich trwają, bo spocznie na nich Duch Pański (por. Iz 11,2) i uczyni u nich mieszkanie i miejsce pobytu (por. J 14,23), i są synami Ojca niebieskiego (por. Mt 5,45), którego dzieła czynią, i są oblubieńcami, braćmi i matkami Pana naszego Jezusa Chrystusa (por. Mt 12,50). Oblubieńcami jesteśmy, kiedy dusza wierna łączy się w Duchu Świętym z Panem naszym Jezusem Chrystusem. Braćmi dla Niego jesteśmy, kiedy spełniamy wolę Ojca, który jest w niebie (por. Mt 12,50). Matkami, gdy nosimy Go w sercu i w ciele na­szym (por. 1Kor 6,20) przez miłość Boską oraz czyste i szczere sumienie; rodzimy Go przez święte uczynki, które powinny przyświecać innym jako wzór (por. Mt 5,16).[2]

Niech rozważanie Ewangelii oddala nas od wszelkiego rodzaju grzechów i każdego dnia czyni z nas prawdziwych krewnych Jezusa, naszego Pana.

[1] Silvano Fausti, Rozważaj i głoś Ewangelię – Katecheza narracyjna Ewangelii według św. Marka, Kraków 2010

[2] Pisma św. Franciszka z Asyżu, List do wiernych (1LW), K. Ambrożkiewicz (tłum.), Warszawa 1990

br. Ryszard Dorda OFMCap