Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego 2017

 Jedenastu zaś uczniów udało się do Galilei na górę, tam gdzie Jezus im polecił.  A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili.  Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: «Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi.  Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.  Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata»

Mt 28, 16-20

 

Dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam scenę Wniebowstąpienia Pana Jezusa, który odchodzi do Ojca. Zwołuje On swoich uczniów do Galilei gdzie wszystko się rozpoczęło. To tutaj miało miejsce powołanie nad jeziorem, kazanie na górze czy rozmnożenie chlebów. Posłuszni wezwaniu Pana wykonują krok wiary przyjmując zaproszenie. Ewangelista zwraca jednak naszą uwagę na to, że niektórzy wątpili. Być może w ich sercach wciąż panował lęk i przerażenie na wspomnienie wydarzeń jakie miały miejsce 40 dni wcześniej w Jerozolimie, a  o których pamięć nie pozwala im stanąć twarzą w twarz z nową rzeczywistością która ich otacza.  Jezus widząc ich sytuacje ukazuje im Swoje Boskie Oblicze,  przekonuje ich o Swojej władzy i autorytecie który ma od Ojca.  Następnie posyła ich aby w Jego Imię szli i głosili ewangelię aż po krańce ziemi, aby Bóg był uwielbiony na każdym miejscu i w każdym czasie.

W dzisiejszych czasach to posłanie jest wciąż aktualne. Każdego dnia można spotkać kogoś, kto nie słyszał jeszcze Dobrej Nowiny o nowym życiu w Chrystusie. Ewangelii  której blask rozświetla wszelkie ciemności. Jezus posyła nas dzisiaj  do każdego kto jest smutny, strapiony,  potrzebujący pomocy aby mu ogłosić że jest z nami aż do skończenia świata.

 

Br. Maciej Podolec OFMCap

VI Niedziela Wielkanocna 2017

Jezus powiedział do swoich uczniów: Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania. Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze – Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna. Ale wy Go znacie, ponieważ u was przebywa i w was będzie. Nie zostawię was sierotami: Przyjdę do was. Jeszcze chwila, a świat nie będzie już Mnie oglądał. Ale wy Mnie widzicie, ponieważ Ja żyję i wy żyć będziecie. W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was. Kto ma przykazania moje i zachowuje je, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie.

J 14,15-21

W dzisiejszej Ewangelii Pan Jezus zapewnia nas o tym że nie zostawi nas sierotami. Obiecuje On swoim uczniom że po swoim odejściu ześle Ducha, Parakleta, Pocieszyciela. Duch Święty jest tym, który przekonuje nas o naszej wartości, o tym że jesteśmy dziećmi Boga. Tylko świadomość dziecięctwa Bożego może do końca wypełnić nasze serce i przekonać nas że faktycznie nie jesteśmy sierotami, ale dziećmi Ojca, który jest w niebie.

br. Miłosz Dawid OFMCap

Święcenia Braci! 2017

W klasztorze przy Loretańskiej mieszkają bracia, którzy przez prawie sześć lat przygotowują się do złożenia profesji wieczystej. Spora część z nich w tym czasie podejmuje także formacje do święceń kapłańskich.

W tym roku sześciu z naszych braci stało się diakonami –  Ryszard Dorda, Adam Stramski,Wojciech Pawłowski, Mateusz Skoczylas, Wojciech Sokołowski oraz Daniel Kowalewski, a czterech – Bartosz Tkaczyk, Sergij Woroniuk, Grzegorz Dziedzic, Mateusz Włosiński – przyjęło święcenia w stopniu prezbiteriatu.

Brat Sergij ten wyjątkowy dzień przeżywał 13 maja w Krasiłowie, gdzie święceń udzielił mu biskup Radosław Zmitrowicz.

Natomiast 20 maja na pozostałych braci ręce nałożył biskup Jan Zając i w ten sposób wprowadził ich do wspólnoty prezbiterów.

Radując się z tych wydarzeń, nie zapominajmy o modlitwie za braci – aby byli dobrymi i wiernymi pasterzami.

br. Piotr Graumiler OFMCap

Święcenia br. Sergija w Krasiłowie (Ukraina):

Święcenia Braci w Krakowie:

Fot. br. Piotr Tokarz OFMCap

V Niedziela Wielkanocna 2017

Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie. W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę. Odezwał się do Niego Tomasz: Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę? Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście. Rzekł do Niego Filip: Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy. Odpowiedział mu Jezus: Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: Pokaż nam Ojca? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca.

J 14,1-12

Dzisiejsza ewangelia została zaczerpnięta z dłuższego fragmentu Janowego dzieła, który jest nazywany «mową pożegnalną», jaką Jezus skierował do swoich uczniów w czasie Ostatniej Wieczerzy. W obliczu przyszłych dramatycznych wydarzeń: męki, zdrady, odczuwanego lęku, Jezus pociesz swych uczniów oraz zachęca do ufności i otworzenia się na to, co  ma nastąpić.

Użyta przez Niego symbolika domu mówi o głębokim poczuciu bezpieczeństwa, intymności, radości, ale -przed wszystkim – wspólnoty jakiej doświadczamy, będąc w relacji z Bogiem.

Zapewnienie o wielości przygotowanego miejsca umacnia nas w przekonaniu, że zaproszenie to jest kierowane do wszystkich ludzi. Bóg nie wyklucza nikogo ze swego zbawczego planu. Dla Niego nie musimy być idealni, doskonali, perfekcyjni duchowo czy moralnie. On posyła nam swoją łaskę byśmy współpracując z nią w swoim życiu ukazali pierwszeństwo miłości wobec Boga i bliźniego, bo ostatecznie z tego będziemy sądzeni.

 

br. Rafał Ciurej OFMCap